Free Blog Themes and Templates
09.26.2009

Czy to wstyd iść do psychiatry?

Psychiatra kojarzy nam się niezwykle jednoznacznie ? z lekarzem, który odpowiada za choroby psychiczne. W efekcie, wizja pójścia do lekarza psychiatry, to wizja otrzymania etykiety ?wariat? od każdego, kto nas u tego lekarza, bądź w drodze do niego, przyuważy. Stąd, tak bardzo niechętnie chodzimy do psychiatry i tak niechętnie i ze strachem w oczach przyznajemy się do problemów, które sugerowałyby konieczność otrzymania pomocy psychiatrycznej. Dlaczego tak wstyd iść do psychiatry? Przede wszystkim ze strachu przed negatywną reakcją społeczną. O ile jeszcze zwykła psychoterapia, którą prowadzi psycholog nie jest obarczona negatywną opinią społeczną ? mało tego, psychoterapia psychologiczna w pewnych kręgach stałą się modna, o tyle wizyta u psychiatry kojarzy się z poważną chorobą wymagającą leczenia farmakologicznego. A farmakoterapia to znak, że jest z nami coś naprawdę nie w porządku. Najtrudniej iść do psychiatry mieszkając w małym mieście. Wtedy ryzyko tego, ze ktoś nas zobaczy jest bardzo duże. A sąsiadowi, który przyuważy jak z gabinetu wychodzimy trudno nakłamać i sprawić, by nie nabrał podejrzeń. Dlatego tak wiele osób z małych miast przyjeżdża do psychiatry na wizytę do najbliższego największego ośrodka miejskiego, gdzie znacznie łatwiej zginąć w tłumie. Jak podkreślał już niejeden psychiatra ? Warszawa, Kraków czy Wrocław, to istna żyła złota dla prywatnych gabinetów. Nie dość bowiem, że w samym mieście jest sporo osób, które korzystają z naszej pomocy, to dodatkowo mamy klientów spoza miasta?.

Comments are closed.

Free Blog Themes and Blog Templates
Free Blog Themes and Templates